Przejdź do głównej treści
DARMOWA DOSTAWA OD 159 ZŁ
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Pękające pięty - dlaczego sam krem nawilżający nie wystarczy

  • dodano: 09-09-2025
Pękające pięty - dlaczego sam krem nawilżający nie wystarczy

Pękające pięty - czym smarować, żeby się zagoiły

Pięta nie ma gruczołów łojowych. To jedno zdanie tłumaczy większość problemu: skóra w tym miejscu nie produkuje własnego natłuszczenia, a jednocześnie dźwiga ciężar całego ciała i ma najgrubszą warstwę naskórka na organizmie. Kiedy zabraknie nawilżenia z zewnątrz, sztywna warstwa rogowa przestaje się rozciągać przy każdym kroku i po prostu pęka.

Dlatego zwykły krem nawilżający zwykle nie wystarcza. Nie chodzi o to, że jest zły, tylko że dokłada wody tam, gdzie brakuje też tłuszczu i czegoś, co rozmiękczy zbite zrogowacenie.

Co sprzyja pękaniu

Otwarte obuwie, w którym pięta rozpłaszcza się na boki przy każdym kroku. Suche powietrze, zimą z ogrzewania, latem z klimatyzacji. Długi kontakt z wodą, który wypłukuje lipidy z naskórka. Do tego dochodzą niedobory mikroelementów i choroby ogólnoustrojowe, na czele z cukrzycą i niedoczynnością tarczycy.

Wspólny mianownik jest taki, że skóra traci elastyczność szybciej, niż zdąży się odbudować.

Co musi być w składzie

Preparat z napisem „na pięty” nic jeszcze nie gwarantuje. Liczy się, co jest w środku.

  • Mocznik - w wyższych stężeniach wnika w naskórek i rozmiękcza go od wewnątrz, zamiast tylko powlekać z wierzchu.
  • Ozonowana oliwa z oliwek - natłuszcza i działa przeciwbakteryjnie, co ma znaczenie przy pęknięciach, bo szczelina w skórze jest otwartą drogą dla zakażenia.
  • Gliceryna i ceramidy - zatrzymują wodę w warstwie rogowej, żeby nie odparowała w ciągu godziny.
  • Alantoina - wspiera odnowę komórkową, czyli przyspiesza samo zabliźnianie.

Trzy sytuacje, trzy różne preparaty

Dobór zależy od tego, na jakim etapie jest problem, a nie od tego, który produkt ma najmocniejszy opis.

Pęknięcia już są. Wtedy pracujesz maścią: Cracked Heel Protector z oliwą ozonowaną. Producent klasyfikuje ją jako SH.3 TREATMENT, czyli trzeci etap zabiegu, kurację. Maść tworzy warstwę okluzyjną, więc zatrzymuje wodę pod spodem i osłania szczelinę przed brudem.

Skóra sucha, pęknięcia płytkie albo dopiero się zapowiadają. Tu wystarczy codzienne nawilżanie z mocznikiem w niskim stężeniu, na przykład Hydro Cream z 10 procentami. Rzecz do stosowania profilaktycznie, zanim zrobi się problem.

Twarde, punktowe zgrubienie obok pęknięcia. Modzel albo odcisk wymaga wyższego stężenia i pracy miejscowej, do czego służy Point Softener z 30 procentami mocznika, nakładany wyłącznie na to jedno miejsce.

Jak dobrać samo stężenie mocznika do stanu skóry, rozpisaliśmy osobno: 5, 10, 15, 25 czy 30 procent.

Jak smarować, żeby to zadziałało

Sposób użycia robi tu równie dużo co skład, a jest najczęściej lekceważony.

  1. Nakładaj na czystą, lekko rozmiękczoną skórę, najlepiej po kąpieli albo krótkiej moczeniu stóp.
  2. Wcieraj mocnymi, okrężnymi ruchami przez co najmniej minutę na każdą stopę. Nie rozsmarowuj powierzchownie, bo preparat ma wejść w naskórek, a nie zostać na nim.
  3. Załóż skarpetki. Okluzja zatrzymuje substancje przy skórze i wielokrotnie zwiększa ich działanie. Przy głębszych pęknięciach można użyć folii na kilka minut przed skarpetką.
  4. Przy aktywnych pęknięciach smaruj dwa razy dziennie, rano i wieczorem.

Na efekt daj sobie około czterech tygodni regularności. Skóra pięt odbudowuje się wolno i pojedyncze smarowanie raz na kilka dni nic nie zmieni, choćby preparat był najlepszy.

Ile maści kupić

Ta sama maść jest w kilku pojemnościach i to nie jest wyłącznie kwestia ceny.

  • 20 ml - na jedną kurację albo do przetestowania, czy ten preparat odpowiada twojej skórze.
  • 75 ml - około 40 zabiegów, czyli wersja na spokojne domowe stosowanie przez dłuższy czas.
  • 200 ml - około 100 zabiegów, opakowanie gabinetowe.

Przy pracy z klientkami rachunek jest prosty: duże opakowanie wychodzi wyraźnie taniej w przeliczeniu na zabieg.

Kiedy pielęgnacja to za mało

Umów się do podologa albo lekarza, jeśli pęknięcia wracają mimo regularnego smarowania przez kilka tygodni, jeśli skóra zmienia kolor, łuszczy się nietypowo albo swędzi, bo to bywa grzybica, której samo natłuszczanie nie ruszy, a także wtedy, gdy pęknięcie jest głębokie, krwawi lub boli przy chodzeniu.

Przy cukrzycy stopa wymaga osobnej ostrożności. Gorsze czucie oznacza, że pęknięcie bywa zauważone późno, a gojenie idzie wolniej, więc kontrola specjalisty nie jest przesadą.

Zanim zaczniesz kurację, warto usunąć to, co i tak jest martwe. Jak zrobić to bezpiecznie, opisaliśmy tutaj: peeling do stóp krok po kroku.

Nie masz pewności, od czego zacząć przy swoich piętach? Napisz albo zadzwoń, dobierzemy zestaw do stanu skóry.