Stopy latem - co się psuje i jak temu zapobiec
Latem stopy pracują w warunkach, których nie znają przez resztę roku. Są odsłonięte, chodzą po rozgrzanym asfalcie i piasku, moczą się w basenie, a wieczorem wracają do zamkniętego buta. Powyżej 25 stopni skóra traci nawilżenie wyraźnie szybciej, więc zrogowacenia narastają w tempie, do którego zimowa rutyna nie jest przygotowana.
Poniżej pięć rzeczy, które psują się latem najczęściej, i co na każdą z nich działa.
Zrogowaciałe pięty od chodzenia w otwartym obuwiu
Sandały i japonki nie trzymają pięty, więc przy każdym kroku rozpłaszcza się ona na boki. Skóra broni się jedynym sposobem, jaki zna, czyli pogrubieniem. Do tego dochodzi wysychanie i po kilku tygodniach pojawiają się pęknięcia.
Rutyna, która to zatrzymuje, jest prosta: peeling raz albo dwa razy w tygodniu i codzienne nawilżanie preparatem z mocznikiem. Latem sprawdza się stężenie od 10 do 15 procent, czyli Dermo Resoftener albo mocniejszy Dermo Intense. Więcej o doborze stężenia napisaliśmy tutaj: jakie stężenie mocznika wybrać.
Jeśli pięty już popękały, samo złuszczanie nie wystarczy i wchodzi maść z oliwą ozonowaną pod okluzją. Rozpisaliśmy to osobno: pękające pięty i czym je smarować.
Basen, prysznic, wspólna podłoga
Wilgotne, ciepłe i uczęszczane powierzchnie to najlepsze warunki dla grzybicy. Ryzyko rośnie, gdy skóra jest naruszona, a latem prawie zawsze jest: otarcia od pasków, spierzchnięte pięty, mikrourazy od piasku.
Podstawa to klapki na basenie i dokładne osuszanie przestrzeni między palcami po każdym kontakcie z wodą. Wspomagająco stosuje się Ozone Guard z oliwą ozonowaną, który producent poleca właśnie osobom korzystającym z basenów i uprawiającym sport.
Jeśli pojawi się swędzenie, złuszczanie między palcami albo zmiana koloru paznokcia, to już nie jest zadanie dla kosmetyku. Wtedy podolog albo dermatolog.
Pocenie w zamkniętym bucie mimo upału
Paradoks lata polega na tym, że wiele osób i tak spędza dzień w pełnym obuwiu, tyle że w wyższej temperaturze. Efekt to wilgoć utrzymująca się godzinami i zapach, za który odpowiadają bakterie rozkładające pot.
Tu działa antyperspirant do stóp rano i zmiana skarpetek w ciągu dnia. Szerzej o tym: nadpotliwość stóp, buty i pielęgnacja.
Kąpiel, która ma sens
Moczenie stóp raz albo dwa razy w tygodniu zmiękcza naskórek przed peelingiem i po prostu przynosi ulgę po dniu na nogach. Fresh Crystals to sól odświeżająca do takiej kąpieli, dostępna też w opakowaniu 5 kg dla gabinetów.
Jedno zastrzeżenie: kąpiel przed peelingiem tak, ale nie przy podejrzeniu wrastającego paznokcia. Rozpulchniony wał gorzej znosi nacisk płytki, o czym pisaliśmy tutaj: wrastający paznokieć, co robić.
Dwie rzeczy, o których się zapomina
Grzbiet stopy przy kremie z filtrem. To miejsce pomija się niemal zawsze, a jest odsłonięte przez cały dzień w sandałach i poparzenia zdarzają się tam regularnie.
Paznokcie bez lakieru na urlop. Płytka pod warstwą lakieru nie ma kontaktu z powietrzem, a wilgoć zatrzymana pod spodem sprzyja zmianom. Kilka dni przerwy w sezonie basenowym jej służy.
Rutyna, która wystarcza
- Kąpiel i peeling raz lub dwa razy w tygodniu.
- Krem z mocznikiem codziennie wieczorem, na sucho osuszone stopy.
- Antyperspirant rano, jeśli czeka cię dzień w zamkniętym obuwiu.
- Klapki na basenie i osuszanie między palcami po każdej kąpieli.
Nie wiesz, co wybrać na start sezonu? Napisz albo zadzwoń, złożymy zestaw pod twoje stopy.